XXV PWF – "Posażna jedynaczka”
Premiera "Posażnej jedynaczki" Jana Fredry już za nami. Na teatralnych deskach kilkunastu aktorów, w tym kilkoro świetnych debiutantów. Pełna sala widzów, łącznie z balkonem i dostawkami, salwy śmiechu i owacje na stojąco. To wszystko sprawia, że jesteśmy dziś szczęśliwi i dumni, a także daje nam głębokie przekonanie, że nasza piękna, teatralna pasja ma sens.
------------------
Już jutro tj. 26 czerwca zapraszamy na kolejny spektakl w ramach Wiosny Fredrowskiej. Jak wiadomo, nie może u nas zabraknąć Fredry. Tym razem będzie to jednak spore zaskoczenie, bo na deskach teatru nie zagości słynny Aleksander, a jego syn Jan. Mamy nadzieję, że nie wywołamy przez to rodzinnej kłótni w zaświatach
Jan Fredro również pisał komedie, jednak był znacznie mniej popularny od swego ojca. A szkoda, bo jego sztuki są naprawdę świetne - lekkie, z dużą dawką humoru i ciekawą intrygą. I taka właśnie będzie Posażna jedynaczka, która do tej pory była wystawiona prawdopodobnie tylko przez lwowski teatr w 1900 roku.
Jeśli zatem - drodzy Widzowie - chcecie zawitać do domu papy i córki (?!), to nie może Was zabraknąć jutro o 18 na Zamku Kazimierzowskim w Przemyślu. Dobra zabawa gwarantowana!







